czwartek, 29 maja 2014

Catrice Camouflage Cream

  • Nareszcie!
  • Wreszcie znalazłam coś, co ukrywa moje cienie pod oczami, jestem zachwycona. Jednak mimo mojego zachwytu muszę przyznać, że jest to kosmetyk, z którym trzeba bardzo uważać - w moim przypadku nakładanie go palcami lub pędzelkiem nie wchodzi w grę - nie uzyskuję takiego idealnego wtopienia w skórę, jakiego potrzebuję. Natomiast nakładany wilgotnym jajkiem z ebelinu wygląda idealnie. Nie wiem jak sprawa ma się z zakrywaniem niedoskonałości, nie używam go w tym celu.

    Plusy:
    - zakrywa WSZYSTKIE cienie pod oczami, nie wyglądając przy tym jak maska;
    - ma idealną konsystencję, lekko tłustawą, dzięki czemu trzyma się na miejscu cały dzień;
    - dla mnie wersja w słoiczku jest genialna, nie nakładam produktu palcami i rozcieram jajkiem, tylko od razu nakładam na jajko ze słoiczka, dzięki temu mogę pokryć okolice pod okiem równą, naturalnie wyglądającą warstwą;
    - cena - w poszukiwaniach idealnego korektora płaciłam i dwa razy tyle (kasa w błoto) więc dla mnie idealna;
    - wydajność - przy takiej ilości jakiej potrzebuję starczy mi na naprawdę długo, używam od miesiąca dzień w dzień, a ubytku produktu prawie żadnego;

    Minusy:
    - Nałożony niestarannie lub za grubą warstwą nie wygląda dobrze;
    - Zbiera się w załamaniach dolnej powieki, ja tam go po prostu nie nakładam.

    Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz